Płaskie

Dekoracja 3293 – potwierdzona

Gdyby ktoś mnie spytał, którą dekorację a la Picasso uważam za najładniejszą, od razu pomyślę o tej. To nic, że nie ma nic wspólnego z techniką kory. To nic, że zwykle ma tylko dwa kolory. Według mnie, w kapeluszach, znajduje się na podium z popularną dekoracją śniadaniową. Ta druga ma wiele zastosowań, więc zdecydowanie jest najpopularniejsza. Jednak dziś pokażę dekorację, z którą kapelusz przygarnąłby każdy, nawet najbardziej wybredny kolekcjoner. Aż bywam zdziwiona, że to tylko zwykła płaska malatura. Bohaterem tej gawędy jest dekoracja 3293.

Zacznijmy od FORMY. Spotykamy ją wyłącznie na kapeluszach nr 122 i 287. Nie wykluczam, że ktoś kiedyś coś… Jak tylko takie nietypowe jej użycie zauważę, to zaraz tu napiszę.

NUMER z trójką na przodzie. Nie mogę go umieścić w czasie, jednak intuicyjnie datuję na początek lat pięćdziesiątych, jeszcze przed 1956 rokiem. Może kiedyś uda się to ustalić.

ELEMENTY:

Misa pełna drobnych ziarenek. Trzy woreczki do których Kopciuszek będzie segregował nasiona. Dwa jeszcze puste, sfalowane. Trzeci woreczek już prawe napełniony dużymi fasolami, może kasztanami? Myślę, że drobne nasionka powstawały przy użyciu małej gąbeczki na patyczku. No i były pacane, tak jak w Bolesławcu.

KOLORY:

Tu nie jestem w stanie zamknąć listy możliwości. Podzieliłam wstępnie warianty według barwy woreczków. Faliste linie bywają czarne, kobaltowe lub zielone. Nasiona są kolorowe i czarne. Zaobserwowałam sześć kombinacji z czarnymi falami:

  • jasna zieleń
  • ciemna zieleń
  • ugry
  • bordo
  • fiolet
  • żółty (najrzadszy)

Cztery kombinacje z kobaltowymi falami:

  • zielony
  • ugry
  • bordo
  • zielony z ugrem (trzy kolory)

Jedna kombinacja ciemnozielonych fal z ugrami. Nie pokażę Wam wszystkich wersji, bo tyle zdjęć nie mam. Tym razem kapelusze z dekoracją 3293 udostępniło mi pięć osób.

SYGNATURY:

Dekoracja nr 3293 była wykonywana bardzo długo. Spotykamy sygnaturę typu drugiego, trzeciego, czwartego i szóstego. Datowanie? Cały zakres 1956-72. Przy ostatniej sygnaturze pojawia się joker „300”. Nie wiemy czy oznacza symbol surowca czy numer malarni. Ja optuję za surowcem zgodnie z wymogami Norm Branżowych.

MALARKI:

Tu spotyka nas duże zaskoczenie. Wiemy, że w dawnych czasach prace były rzadko podpisywane, ale w przypadku tej dekoracji to prawdziwa posucha! Kapelusze malowane przez lata pozostają anonimowe. Na grubo ponad dwadzieścia sprawdzonych egzemplarzy, zaledwie trzy mają pieczątkę malarki. JEDNEJ! Pokażę Wam te trzy kapelusze pędzla Zofii Bykowskiej. Jednak pobieżna nawet analiza malatur świadczy o wielu interpretacjach.

CIEKAWOSTKI:

Poznaliśmy na FB największego kolekcjonera kapeluszy z dekoracją 3293. Zobaczcie parę jego zdjęć.

Możesz również polubić…